Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Jakość snu zależy między innymi od codziennych nawyków. Większość zaleceń sprowadza się do kilku zmian: stałej pory wstawania, chłodnej i ciemnej sypialni, lekkiej kolacji zjedzonej wcześniej oraz godziny wyciszenia bez ekranów. Poniżej zebraliśmy konkretne wskazówki z zaleceń NFZ, NHS i serwisu DOZ.pl, a także sposób, żeby sprawdzić, czy zmiany działają.
W tym artykule przeczytasz o:
Zapotrzebowanie na sen jest indywidualne i zmienia się z wiekiem. Według poradnika NFZ w serwisie pacjent.gov.pl dorośli śpią średnio około 7 godzin na dobę, nastolatki zwykle potrzebują od 8,5 do 9 godzin, a osoby około 60. roku życia śpią zwykle około 6 godzin. Najprostsza miara jest praktyczna: jeśli w ciągu dnia masz energię i dobrze funkcjonujesz, śpisz wystarczająco długo.
Sen nie jest jednolity. Składa się z faz NREM i REM, które tworzą cykl trwający około 90 minut i powtarzający się 4-5 razy w ciągu nocy. W fazie NREM pojawia się sen głęboki, w którym organizm się regeneruje, a w fazie REM mózg utrwala to, czego nauczyłeś się w ciągu dnia.
Do oceny jakości snu przydaje się wydajność snu, czyli stosunek czasu faktycznego snu do czasu spędzonego w łóżku. Dobry wynik to ponad 85%. Przykład: jeśli leżysz w łóżku 8 godzin, a śpisz 6 godzin i 48 minut, wydajność wynosi dokładnie 85%. Zapisuj przez tydzień godzinę położenia się i wstania oraz przybliżony czas zasypiania i wybudzeń, a zobaczysz, czy nowe nawyki coś zmieniają.
Regularność pojawia się we wszystkich trzech źródłach. NFZ zaleca kłaść się i wstawać codziennie o tej samej godzinie i podkreśla, że dla organizmu szczególnie ważna jest stała pora wstawania. W badaniach wśród starszych osób nieregularne pory snu wiązały się ze zwiększonym ryzykiem chorób układu krążenia.
Serwis DOZ.pl wskazuje 18 stopni C jako optymalną temperaturę do snu i zaleca, żeby w sypialni było raczej chłodniej niż za ciepło. Równie ważne jest zaciemnienie: nawet niewielka ilość światła może zakłócać sen, dlatego pomagają rolety nieprzepuszczające światła albo zasłony odcinające blask latarni ulicznych. NFZ dodaje do tego przewietrzone pomieszczenie – zatęchłe powietrze też utrudnia zaśnięcie.
Obok temperatury i ciemności NFZ wymienia wygodne łóżko i dopasowany materac – niewygodny sprawia, że częściej zmieniasz pozycję w nocy, co pogarsza sen. Podobnie radzi NHS: materac, poduszki i pościel powinny być wygodne. Łóżko warto zostawić wyłącznie do spania, bez jedzenia, telewizji czy trudnych rozmów – dzięki temu kojarzy się z odpoczynkiem, a nie z codziennymi obowiązkami.
Wieczorny posiłek, kawa i alkohol mają wpływ na zasypianie. Alkohol najpierw pobudza, a później nasila niepokój, który utrudnia spokojny sen. Kofeina i nikotyna działają pobudzająco. Źródła różnią się w szczegółach, dlatego zestawiamy je obok siebie:
| Nawyk | NFZ (pacjent.gov.pl) | NHS | DOZ.pl |
|---|---|---|---|
| Ostatni posiłek | 2-3 godziny przed snem | bez dużego posiłku późnym wieczorem | kolacja nie później niż 4 godziny przed snem |
| Kawa i herbata | unikać kofeiny | co najmniej 6 godzin przed snem | nie po godzinie 16:00 |
| Alkohol | unikać przed snem | co najmniej 6 godzin przed snem | – |
| Ćwiczenia | nie późnym wieczorem | co najmniej 4 godziny przed snem | – |
| Drzemka | nie po godzinie 15:00 | bez drzemek w ciągu dnia | jedna, do 45 minut, wczesnym popołudniem |
Przy kłopotach z zasypianiem wybierz ostrzejszy wariant, na przykład ostatniej kawy przed 16:00 i kolacji na kilka godzin przed snem. NFZ radzi też, by tuż przed snem nie pić dużo płynów. Na co dzień liczy się dieta z odpowiednią ilością białka, tłuszczów (także kwasów omega-3), warzyw i owoców.
Mniej więcej godzinę przed snem zrezygnuj z pobudzających zajęć: służbowych e-maili, kłótni i emocjonujących programów. Odłóż też telefon, komputer i telewizor. Wieczorem mózg zaczyna wydzielać melatoninę, która reguluje rytm snu i czuwania, a mocne światło ekranów może hamować jej produkcję.
Zamiast ekranu wybierz stały wieczorny rytuał, powtarzany codziennie:
Aktywność fizyczna sprawia, że wieczorem czujesz zmęczenie, a do tego zmniejsza stres, co również poprawia sen. NFZ podaje jako odpowiednią dawkę 30-60 minut dziennie szybkiego marszu, jazdy na rowerze, pływania albo pracy w ogrodzie. Trening zostaw jednak na wcześniejszą porę. NFZ odradza ćwiczenia późnym wieczorem i tuż przed snem.
Drzemki potrafią zabrać senność potrzebną wieczorem. Jeśli bez nich się nie obejdziesz, ogranicz się do jednej krótkiej drzemki wczesnym popołudniem i nie kładź się po 15:00.
Według brytyjskiej służby zdrowia NHS sygnałami bezsenności są regularne trudności z zasypianiem, kilkukrotne wybudzanie się w nocy, leżenie bez snu i zmęczenie mimo przespanej nocy, a w ciągu dnia problemy z koncentracją i gorszy nastrój. NHS radzi zgłosić się do lekarza, gdy zmiana nawyków nie pomogła albo bezsenność wpływa na codzienne życie. Nie zwlekaj z tym. Regularne niedosypianie znacznie zwiększa ryzyko depresji.
Na podstawie zaleceń NFZ: stałe pory wstawania i zasypiania, codzienny ruch, ograniczanie stresu, rezygnacja z kofeiny i nikotyny, brak drzemek po 15:00, brak alkoholu przed snem, ostatni posiłek 2-3 godziny przed snem, wygodna i przewietrzona sypialnia, godzina wyciszenia przed snem oraz zaciemnienie pokoju i odłożenie ekranów.
Najczęściej są to trudności z zasypianiem, wybudzanie się w nocy, zmęczenie zaraz po przebudzeniu oraz gorsza koncentracja i nastrój w ciągu dnia. Pomocnym wskaźnikiem jest też wydajność snu: jeśli śpisz mniej niż 85% czasu spędzanego w łóżku, sen jest mniej efektywny.
NFZ wymienia żelazo, obok m.in. cynku, selenu, witaminy B12 i kwasu foliowego, wśród składników, których właściwa dieta powinna dostarczać, by ograniczyć zaburzenia snu. O suplementacji decyduj z lekarzem, najlepiej na podstawie badań.
Najwięcej snu głębokiego przypada na pierwszą połowę nocy, w fazie NREM. Sprzyjają mu te same nawyki co całej jakości snu: stałe pory snu, chłodna sypialnia i rezygnacja z alkoholu oraz kofeiny wieczorem.
To wymaga indywidualnej oceny lekarza, nie samodzielnych prób. Duszność nasilająca się w pozycji leżącej i ustępująca po usiadnięciu (ortopnoë) bywa objawem chorób serca, w tym niewydolności serca – dlatego tacy pacjenci często śpią podparci poduszkami albo w pozycji półsiedzącej. Budzenie się w nocy z uczuciem braku powietrza zgłoś lekarzowi.
Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem ani specjalistą medycyny snu.
Źródła: