Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Hygge to duńskie słowo oznaczające komfort, wygodę i przytulność. W szerszym sensie opisuje stan wewnętrznej równowagi, bezpieczeństwa i zadowolenia, który Duńczycy osiągają, zwalniając tempo i spędzając spokojny czas z bliskimi albo w pojedynkę. Filozofia hygge nie polega na kupowaniu rzeczy, tylko na tworzeniu nastroju.
W tym artykule przeczytasz o:
Dosłownie hygge oznacza wygodę, ale rozumie się je szerzej: jako przytulność, błogostan i komfort bycia zarówno ze sobą, jak i z innymi. To rzeczownik. W języku duńskim funkcjonuje też czasownik at hygge oraz przymiotnik hyggelig, którym określa się miejsca, spotkania czy wieczory sprzyjające takiemu nastrojowi.
Wymowa w zapisie fonetycznym to /ˈhuːɡə/, czyli po polsku w przybliżeniu „hu-ge”. Oficjalny duński portal denmark.dk podaje angielską podpowiedź „hooga” i przyznaje, że słowo jest trudne zarówno do wymówienia, jak i do wyjaśnienia.
Polszczyzna nie ma jednego odpowiednika. Hygge porównuje się do francuskiego joie de vivre, a w jednym z felietonów BBC pojawiła się sugestia, że polskim krewnym tej postawy jest „jakoś to będzie”.
Słowo wywodzi się ze staronordyckiego hugr, oznaczającego duszę, umysł lub świadomość. Wielu autorów łączy jego rodowód z XVIII-wiecznym językiem norweskim i pojęciami związanymi z ogniem, bezpieczeństwem, więzią rodzinną i radością. W duńskim piśmiennictwie hygge pojawiło się w XIX wieku i właśnie wtedy w Danii ukształtował się koncept znany dziś na całym świecie. Słowa hygge używa się też w Norwegii.
Według denmark.dk hygge to czas wyrwany z codziennego pośpiechu, spędzony z ludźmi, na których nam zależy, albo w samotności, by odpocząć i nacieszyć się cichszymi przyjemnościami życia. Hygge dotyczy bardziej stanów i nastrojów niż przedmiotów, a z konsumpcjonizmem stoi w sprzeczności.
Meik Wiking, autor książki The Little Book of Hygge, ujął tę filozofię w tak zwanym Manifeście Hygge. Wymienia w nim dziesięć wartości:
Ten sam autor żartobliwie nazywa hygge życiem towarzyskim dla introwertyków: im spotkanie jest bardziej kameralne i swobodne, tym bardziej hyggelig.
Spotkanie w duchu hygge traktuje się jako spotkanie równych, nawet jeśli w rzeczywistości uczestników dzielą różnice pozycji. Denmark.dk wiąże to z wartościami duńskiego społeczeństwa: równością i dobrem wszystkich. Druga cecha to brak agendy. Nikt nie realizuje programu wieczoru, celebruje się drobne radości albo rozmawia o poważniejszych sprawach. Choć hygge kojarzy się głównie z klasą średnią, sami Duńczycy uważają je za coś wspólnego dla wszystkich warstw społecznych.
Hygge nie wymaga specjalnego przygotowania. Typowe sytuacje, które Duńczycy kojarzą z tym nastrojem, to:
Wspólny mianownik to spokój i uważność. Wieczór bez planu, rozmowa bez pośpiechu i świadome odłożenie codziennych obowiązków na później liczą się bardziej niż dekoracje.
Zima to według denmark.dk najlepszy czas na hygge. Zimny, ciemny i wilgotny klimat przez dużą część roku zachęca Duńczyków do wspólnego spędzania czasu w domu. Hygge nie jest jednak zarezerwowane dla chłodnych miesięcy: latem może przyjąć formę pikniku w gronie bliskich.
Filozofia ta odbija się także w wystroju mieszkań. Stawia się na naturalne materiały i kolory oraz praktyczne dodatki, a przestrzeń projektuje tak, by sprzyjała życiu rodzinnemu i towarzyskiemu. Najważniejsza jest wygoda i miejsce do wspólnego przebywania, a nie liczba ozdób. Wśród przedmiotów najsilniej kojarzonych z hygge portal denmark.dk wymienia przytulne koce i kojące świece, a anglojęzyczna Wikipedia opisuje sam nawyk wprost jako kształtowanie nastroju świecami i światłem.
| Hygge to | Hygge to nie |
|---|---|
| nastrój i sposób spędzania czasu | styl wnętrz, który można kupić |
| nieformalne spotkanie bez planu | zorganizowane wydarzenie z programem |
| spotkanie równych | okazja do rywalizacji i popisywania się |
| chwila spokoju w samotności lub z bliskimi | kolejny obowiązek do odhaczenia |
| praktyka przez cały rok, zwłaszcza zimą | wyłącznie zimowa dekoracja |
Poza Danią hygge zyskało popularność zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, na fali zainteresowania Skandynawią. W 2016 roku słownik Collinsa uznał je za drugie słowo roku w Wielkiej Brytanii, zaraz po „Brexit”. W 2017 roku termin trafił do Oxford English Dictionary.
Za popularnością szła komercjalizacja. Jak zauważa denmark.dk, projektanci i sprzedawcy szybko zaczęli zarabiać na modzie, oferując miękkie koce, kojące świece czy „swetry hygge”. To paradoks, bo w samej Danii hygge opiera się głównie na wspólnym posiłku i odpoczynku, a nie na zakupach. Filozofia ma też krytyków, którzy widzą w niej hołubienie przeciętności, poprzestawanie na małym i przejaw eskapizmu.
Hygge wyrosło z bardzo lokalnego, duńskiego kontekstu, ale anglojęzyczna Wikipedia potwierdza, że koncept został przyjęty także w innych krajach. W samej Danii jego efekty bada Instytut Badań nad Szczęściem (Happiness Research Institute) z siedzibą w Kopenhadze, który analizował pozytywny wpływ hygge na duńskie społeczeństwo. Według tego samego źródła część aktywności kojarzonych z hygge wiąże się z ograniczeniem wrogości i lęku oraz z silniejszym poczuciem więzi z innymi ludźmi.
Dania regularnie plasuje się wśród najszczęśliwszych krajów świata, co dodatkowo podsyca zainteresowanie jej stylem życia. Hygge nie jest jednak receptą do skopiowania, tylko nawykiem zwalniania i bycia razem.
Dosłownie wygodę. W praktyce słowo opisuje przytulność, błogostan i poczucie bezpieczeństwa w spokojnej chwili z bliskimi lub w samotności. Polszczyzna nie ma jednego odpowiednika.
Zapis fonetyczny to /ˈhuːɡə/, czyli w przybliżeniu „hu-ge”, z długim „u” w pierwszej sylabie.
Na świadomym zwolnieniu tempa i cieszeniu się drobnymi przyjemnościami: wspólnym posiłkiem, rozmową bez planu, wieczorem przy świecach. Liczy się nastrój, równość uczestników i obecność tu i teraz, a nie przedmioty.
Nie przede wszystkim. Hygge wpływa na urządzanie mieszkań, na przykład przez naturalne materiały i przestrzeń do wspólnego spędzania czasu, ale jest przede wszystkim sposobem przeżywania codzienności.
Naturalne materiały, stonowane kolory i praktyczne dodatki, do tego ciepłe światło świec zamiast ostrego górnego oświetlenia. Liczy się wygoda i przestrzeń sprzyjająca wspólnemu przebywaniu, a nie liczba ozdób czy podążanie za trendem.
Źródła: