Enter your email address below and subscribe to our newsletter

acne skin makeup

Znaczenie historii w kulturze i edukacji

Share your love

Przeszłość żyje w społeczeństwie dwoma życiami. Pierwsze to praca badaczy, którzy sprawdzają źródła i pilnują faktów. Drugie to opowieść, jaką grupa snuje o sobie samej i którą powtarza w rocznicach, nazwach ulic oraz rodzinnych wspomnieniach. Rozdzielenie tych porządków wyjaśnia, dlaczego spory o interpretację wydarzeń bywają tak gorące, a szkolna lekcja historii znaczy więcej niż lista dat.

Kultura historyczna, czyli społeczny sposób odnoszenia się do przeszłości

Jak badacze definiują kulturę historyczną

Centrum Badań Historycznych Polskiej Akademii Nauk w Berlinie opisuje kulturę historyczną jako całokształt sposobów odnoszenia się do przeszłości, charakterystyczny dla grupy wyodrębnionej ze względu na narodowość, język, religię, pochodzenie społeczne lub inne cechy kulturowe. Samo pojęcie ma kilka ujęć:

  • Stanisław Zakrzewski (1873-1936) widział w niej całościową społeczną świadomość przeszłości.
  • Brygida Kürbisówna (1921-2001) określała ją jako stopień sprawności, jaki dana społeczność osiągnęła w poznawaniu przeszłości.
  • Socjolog Andrzej Szpociński mówi o zbiorze idei, norm, wzorów zachowań i wartości, które regulują odnoszenie się do tego, co uznawane za przeszłe.
  • Niemiecki historyk Jörn Rüsen obejmuje tym terminem wszelkie sposoby myślenia historycznego widoczne w praktyce społecznej.

Każde z tych ujęć prowadzi do tego samego wniosku. Kultura historyczna nie mieszka w podręcznikach, tylko w codziennych praktykach: w obchodach rocznic, rodzinnych opowieściach i sposobie, w jaki mówimy o sąsiadach.

Historia jako nauka a historia jako tworzywo wspólnoty

Prof. Rafał Wnuk w rozmowie dla Polskiego Radia rozdziela te dwa poziomy. Procedura badawcza służy możliwie obiektywnemu opisaniu przeszłości. Dopiero potem historyk przekłada ustalenia na opowieść. W tym drugim obiegu historia bywa, jak ujmuje to badacz, rodzajem tożsamościowej gliny wzmacniającej wspólnotę. Dr hab. Dobrochna Kałwa z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego dorzuca trzy składniki dobrego warsztatu: znajomość dotychczasowych publikacji, wyobraźnię do stawiania nowych pytań i zwykłe szczęście.

Kryterium Historia jako dyscyplina Kultura historyczna
Cel możliwie obiektywny opis przeszłości uporządkowanie relacji grupy z przeszłością
Narzędzie procedura badawcza i krytyka źródeł idee, normy, wzory zachowań, wartości
Nośnik publikacje naukowe, narracja historyczna praktyka społeczna, obyczaj, pamięć
Kryterium oceny zgodność z ustaleniami badań spójność z wartościami grupy

Czego uczy szkolna historia według podstawy programowej

Podstawa programowa z historii dla liceum i technikum z 2022 roku stawia sprawę wprost: edukacja historyczna zmierza do poznania prawdy o przeszłości Polski oraz świata. Wymagania ogólne rozpisano na trzy grupy umiejętności:

  • Chronologia historyczna – uczeń porządkuje i synchronizuje wydarzenia z historii powszechnej oraz dziejów ojczystych, dostrzega zmienność wydarzeń i ciągłość procesów cywilizacyjnych.
  • Analiza i interpretacja – uczeń analizuje zjawiska w kontekście epok, rozpoznaje rodzaje źródeł i zna instytucje, które je przechowują.
  • Tworzenie narracji – uczeń buduje opowieść przekrojową i problemową oraz argumentuje, uwzględniając różne aspekty procesu historycznego.

Żaden z tych punktów nie sprowadza się do zapamiętywania dat. Wszystkie trzy opisują warsztat: porządkowanie, weryfikowanie, wyjaśnianie.

Co daje wiedza o przeszłości poza szkołą

Publicystyka edukacyjna wraca do kilku tych samych argumentów:

  • Tożsamość. Wiedza o przeszłości bywa wskazywana jako ważny element formowania się tożsamości dziecka, które wchodzi w szersze środowisko społeczne niż rodzina.
  • Język. Między szóstym a ósmym rokiem życia poszerza się zasób słów dziecka, a kontakt z historią pomaga mu zrozumieć związki frazeologiczne, powiedzenia i przysłowia.
  • Ciekawość. Pokazanie, że życie kiedyś wyglądało inaczej, budzi zainteresowanie otaczającym światem i bywa zaczątkiem późniejszych pasji.
  • Przynależność. Nauka historii własnego kraju wzmacnia poczucie przynależności narodowej.
  • Odporność na manipulację. Umiejętność analizy źródeł przydaje się poza lekcjami historii, bo pomaga oceniać informacje i odsiewać fałszywe.

Ostatni punkt działa bardzo praktycznie. Publicystyka edukacyjna wskazuje, że brak wiedzy o przyczynach wydarzeń przekłada się na dzisiejsze nastawienie wobec sąsiadów. Jako przykład podaje rzeź wołyńską i narastanie niechęci tam, gdzie brakuje rzetelnej wiedzy o jej tle.

Typowe błędy w uczeniu o przeszłości

Środowiska edukacyjne krytykują szkolny model nauczania za kilka nawracających problemów:

  • Nacisk na faktografię kosztem pracy z różnymi źródłami i warsztatu historycznego.
  • Przewaga martyrologii nad próbą zrozumienia ludzkich losów, co zniechęca zamiast rozbudzać ciekawość.
  • Poprzestawanie na zapamiętaniu dat. Przy rozbiorach ważniejsze od samej daty jest wyjaśnienie, jak doszło do tego, że Polska na 120 lat zniknęła z mapy Europy.
  • Traktowanie historii jako zamkniętego zbioru ustaleń, a nie dziedziny, w której trwają spory i reinterpretacje.

Alternatywę opisuje się prosto. Nauczanie historii to udostępnianie narzędzi do poznawania różnorodności i zmienności sposobów funkcjonowania ludzi w świecie.

Jak pracować ze źródłami i lokalnym dziedzictwem

Materiały metodyczne Centrum Edukacji Obywatelskiej podpowiadają, od czego zacząć. Punktem wyjścia jest najbliższa okolica. Odniesienie do jej przeszłości pozwala bezpośrednio powiązać historię z tym, co widać za oknem:

  • architekturą,
  • przedmiotami i zwyczajami,
  • układami urbanistycznymi,
  • stosunkami społecznymi,
  • kształtem krajobrazu.

Ta sama organizacja udostępnia Karty do analizy wydarzeń i procesów społecznych oraz Kartę krytycznej analizy źródeł. Oba narzędzia działają zarówno na materiale historycznym, jak i na współczesnym przekazie medialnym, więc pozwalają pokazać analogię zjawisk z różnych okresów. Tematy historyczne wspierają też budowanie otwartości: akcentują uniwersalność zjawisk, przybliżają spuściznę wielokulturowości w Rzeczpospolitej i wskazują skutki dyskryminacji.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie jest znaczenie historii jako nauki?

Historia jako dyscyplina opiera się na procedurze badawczej, która służy możliwie obiektywnemu opisaniu przeszłości. Dopiero w kolejnym kroku historyk przekłada ustalenia na narrację. Prof. Rafał Wnuk zwraca uwagę, że to dwa odrębne etapy pracy. Dr hab. Dobrochna Kałwa wskazuje z kolei trzy składniki warsztatu: znajomość wcześniejszych publikacji, wyobraźnię potrzebną do stawiania nowych pytań oraz szczęście badawcze.

Po co uczymy się historii?

Powtarzające się argumenty brzmią podobnie. Historia pomaga budować tożsamość, poszerza zasób słów i tłumaczy związki frazeologiczne, budzi ciekawość świata oraz wzmacnia poczucie przynależności narodowej. Dochodzi do tego korzyść czysto praktyczna: analiza źródeł pomaga oceniać informacje i odsiewać fałszywe, również poza lekcjami historii.

Po co historia w szkole?

Podstawa programowa stawia jako cel poznanie prawdy o przeszłości Polski oraz świata. Rozpisuje go na trzy grupy umiejętności: chronologię historyczną, analizę i interpretację historyczną oraz tworzenie narracji historycznej. Uczeń ma więc porządkować wydarzenia, rozpoznawać rodzaje źródeł wraz z instytucjami, które je przechowują, i budować własną argumentację.

Źródła:

Podziel się swoją opinią