Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Promieniowanie UV działa na skórę przez cały rok. Nie tylko latem czy nad wodą. Dobrze dobrany krem z filtrem to jeden z najprostszych sposobów, by ograniczyć ryzyko oparzeń, przebarwień i przedwczesnego starzenia się skóry. Zbyt duża, niekontrolowana ekspozycja na promieniowanie UV może prowadzić do poważnych zmian w organizmie – od nowotworów skóry po zaćmę, jak podkreśla Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH-PIB w kampanii edukacyjnej o promieniowaniu UV. Sprawdzamy, czym różnią się filtry chemiczne od mineralnych, jak dobrać poziom SPF i jak prawidłowo nakładać krem, by faktycznie działał.
W tym artykule przeczytasz o:
SPF (sun protection factor) to współczynnik ochrony przed promieniowaniem UVB, czyli tym, które odpowiada za oparzenia słoneczne. Unia Europejska dzieli poziomy ochrony na cztery grupy:
Dermatolodzy jako minimalny poziom ochrony zalecają SPF 15.
Różnice między kolejnymi poziomami SPF są mniejsze, niż mogłoby się wydawać:
SPF 100 blokuje więc tylko o 1 punkt procentowy więcej promieni niż SPF 50. Żaden filtr nie chroni skóry w 100%. Zamiast gonić za najwyższym SPF, pilnuj regularnego nakładania i reaplikacji kremu.
Na co dzień, przy umiarkowanej ekspozycji, wystarcza krem z filtrem SPF 30. Przy intensywnym nasłonecznieniu – w górach, nad wodą, podczas długiego przebywania na zewnątrz – lepiej sięgnąć po SPF 50. Masz jasną karnację i łatwo się parzysz? Wybieraj wyższy SPF i częściej reaplikuj preparat.
Dobór minimalnego poziomu ochrony można też oprzeć na fototypie skóry według klasyfikacji Thomasa Fitzpatricka z 1975 roku, wyróżniającej sześć fototypów. Materiały edukacyjne stacji sanitarno-epidemiologicznych podają orientacyjne minimalne wartości SPF dla poszczególnych fototypów:
| Fototyp | Charakterystyka | Reakcja na słońce | Orientacyjne minimum SPF |
|---|---|---|---|
| I – celtycki | bardzo jasna karnacja, liczne piegi, jasny blond lub rude włosy | brak opalenizny, tylko rumień | 50+ |
| II – północnoeuropejski | jasna karnacja, możliwe piegi | duża skłonność do oparzeń, niewielka opalenizna | 30-59,9 |
| III – środkowoeuropejski | lekko śniada, oliwkowa cera, rzadko piegi | umiarkowana skłonność do oparzeń | 15-29,9 |
| IV – południowoeuropejski | śniada lub oliwkowa karnacja | rzadka skłonność do oparzeń, mocna opalenizna | 6-14,9 |
| V i VI | skóra o żółtym lub ciemnym odcieniu | bardzo rzadkie oparzenia | 6-9,9 |
To wartości minimalne, nie docelowe – przy dłuższej ekspozycji na słońce nawet przy ciemniejszej karnacji warto wybierać wyższy SPF niż orientacyjne minimum. Żaden filtr, podobnie jak żaden fototyp skóry, nie daje całkowitej odporności na poparzenie słoneczne.
Sam SPF mówi tylko o ochronie przed UVB. A promieniowanie UVA odpowiada za fotostarzenie i głębsze uszkodzenia skóry. Oznaczenia ochrony UVA sprawdzaj więc równie uważnie. W Europie stosuje się symbole UVA-PF, IPD lub PPD, a także logo UVA w kółku. Logo na opakowaniu oznacza, że poziom ochrony przed UVA jest zgodny z zaleceniami Komisji Europejskiej. W systemie azjatyckim stosuje się z kolei oznaczenie PA, do którego dodaje się od jednego do trzech plusów – im więcej plusów, tym wyższa ochrona.
Wybieraj kremy o szerokim spektrum działania (broad-spectrum). Chronią jednocześnie przed UVA i UVB.
Ochrona przeciwsłoneczna to nie tylko UVA i UVB. W dermatologii coraz częściej mówi się też o świetle widzialnym o wysokiej energii (HEV, tzw. niebieskie światło) oraz o promieniowaniu podczerwonym (IR) jako składowych promieniowania słonecznego, które również oddziałują na skórę. Według wytycznych publikowanych w “Wiadomościach Dermatologicznych” światło widzialne i promieniowanie podczerwone mogą wywoływać przebarwienia, nasilać stres oksydacyjny w skórze oraz przyspieszać degradację białek macierzy pozakomórkowej, w tym kolagenu.
Z tego względu nowoczesne podejście do fotoprotekcji zakłada, że skuteczna ochrona skóry powinna obejmować możliwie całe spektrum promieniowania słonecznego, a nie tylko klasyczny zakres UV. W praktyce oznacza to, że sam wysoki SPF nie wystarczy tam, gdzie liczy się też ochrona przed przebarwieniami wywołanymi światłem widzialnym – to zagadnienie dotyczy zwłaszcza osób ze skłonnością do melazmy i przebarwień posłonecznych.
Filtry przeciwsłoneczne dzielą się na dwie główne grupy, różniące się mechanizmem działania:
| Cecha | Filtr mineralny (fizyczny) | Filtr chemiczny |
|---|---|---|
| Sposób działania | Odbija i rozprasza promieniowanie UV, nie wnikając w skórę | Absorbuje promieniowanie UV |
| Przykładowe składniki | tlenek cynku, dwutlenek tytanu | avobenzon, oktokrylen |
| Dla kogo | skóra wrażliwa, dzieci | skóra tolerująca składniki chemiczne, szuka lekkiej formuły |
Filtry mineralne działają jak tarcza. Odbijają i rozpraszają promieniowanie UV, nie wnikając w skórę, dlatego rzadziej ją podrażniają i lepiej sprawdzają się przy cerze wrażliwej oraz u dzieci. Filtry chemiczne absorbują promieniowanie i zwykle tworzą lżejszą, szybciej wchłaniającą się formułę.
Liczy się ilość i częstotliwość. Od nich w dużej mierze zależy skuteczność kremu z filtrem. Na całą twarz, szyję i uszy potrzeba około 2-2,5 ml preparatu, czyli mniej więcej pół do jednej łyżeczki do herbaty. Nałóż krem około 15 minut przed wyjściem na słońce. Potem powtarzaj aplikację co 2 godziny oraz po kąpieli. Podczas reaplikacji łatwo pominąć kilka miejsc, a one też potrzebują ochrony:
Żaden krem z filtrem nie jest całkowicie wodoodporny. Produkt określany jako wodoodporny utrzymuje deklarowaną ochronę jedynie przez 40 lub 80 minut potu bądź pływania. Dlatego podczas aktywności na słońcu – a zwłaszcza w wodzie – krem trzeba nakładać co 2 godziny lub częściej. Sprawdzaj też datę ważności. Otwarty krem z filtrem traci skuteczność mniej więcej rok po otwarciu.
Formułę dobierz do potrzeb skóry:
Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem ani dermatologiem. Dobór konkretnego kremu z filtrem, zwłaszcza przy chorobach skóry, przyjmowanych lekach zwiększających wrażliwość na słońce czy niepokojących zmianach skórnych, warto skonsultować ze specjalistą.
To dwa różne pojęcia. Promieniowanie UV to część widma słonecznego, docierająca do skóry przez cały rok, obejmująca m.in. UVA (odpowiedzialne za fotostarzenie) i UVB (odpowiedzialne za oparzenia słoneczne). SPF to liczbowy wskaźnik określający wyłącznie stopień ochrony przed UVB. Sam SPF nic nie mówi o ochronie przed UVA – dlatego warto sprawdzać też oznaczenie “szerokie spektrum” (broad-spectrum) albo symbol UVA w kółku.
Różnica w realnej ochronie jest niewielka – SPF 30 blokuje 97% promieni UVB, a SPF 50 blokuje 98%. Na co dzień, przy umiarkowanej ekspozycji, sprawdzi się SPF 30. Przy intensywnym słońcu – w górach, nad wodą, podczas dłuższego przebywania na zewnątrz – lepiej wybrać SPF 50.
Przy cerze z niedoskonałościami najlepiej sprawdzą się nietłuste, niekomedogenne kremy z filtrem, najlepiej z dodatkiem niacynamidu. Taka formuła nie zapycha porów i nie obciąża skóry skłonnej do trądziku.
Tak, do codziennego użytku SPF 30 jest wystarczający – blokuje 97% promieni UVB, czyli wyraźnie więcej niż minimalny poziom SPF 15 zalecany przez dermatologów. Wyższy SPF przydaje się głównie przy intensywnej ekspozycji na słońce.
Tak, ponieważ żaden krem z filtrem nie chroni skóry w 100%. SPF 50 znacząco ogranicza ryzyko poparzenia i spowalnia opalanie, ale całkowicie go nie eliminuje.
Źródła: