Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Jesień to dobry moment, żeby zobaczyć Europę inaczej niż latem. Bez tłumów, w niższych cenach i często wciąż w cieple. Najlepsze kierunki to przede wszystkim południe kontynentu, gdzie temperatury wciąż przekraczają 20°C, ale wart uwagi jest też city break w Europie Środkowej albo wyjazd nastawiony na jesienne atrakcje kulinarne i festiwale. Poniżej konkretne propozycje – z temperaturami, atrakcjami i czasami przelotu tam, gdzie udało się je potwierdzić.
W tym artykule przeczytasz o:
Jeśli zależy wam przede wszystkim na cieple, celujcie w południe Europy. W Andaluzji, w okolicach Malagi, temperatura w październiku sięga około 24°C. Na Wyspach Kanaryjskich woda ma wtedy około 22°C, więc kąpiel wciąż jest przyjemna. Podobnie jest w Chorwacji – w Dubrowniku woda jesienią utrzymuje się w okolicach 22°C, a spacer po murach miejskich, pochodzących z okresu od XII do XVII wieku, jest o wiele przyjemniejszy bez sierpniowego tłoku.
Cieplej niż w Polsce bywa też na Bałkanach. W Albanii we wrześniu temperatura potrafi dochodzić do 25°C, co czyni ten kierunek dobrą alternatywą dla droższych i bardziej zatłoczonych kurortów śródziemnomorskich.
Jesień to sezon zbiorów, a więc i dobry czas na wyjazd kulinarny. W Toskanii trwa wtedy poszukiwanie trufli i praca w winnicach, a okolice Val d’Orcia mienią się złotem. Temperatury w regionie utrzymują się w przedziale 15-24°C, więc spacery między rzędami winorośli są komfortowe. W Bolonii jesień to z kolei sezon trufli i winobrania, a do tego okazja, by pospacerować pod charakterystycznymi miejskimi arkadami.
Jesień dobrze sprawdza się też jako pora na krótkie wypady do miast. Z Polski szybko dolecicie do kilku ciekawych stolic:
Na Węgrzech temperatury jesienią wyraźnie spadają w ciągu kilku tygodni. We wrześniu bywa jeszcze około 24°C, a w październiku już tylko około 16°C. Warto to uwzględnić, planując wyjazd na konkretny miesiąc.
Niemiecka Bawaria to jesienią przede wszystkim Oktoberfest, ale nie tylko. Warto połączyć wizytę na festiwalu piwa ze zwiedzaniem zamku Neuschwanstein oraz spacerem po Parku Narodowym Berchtesgaden, gdzie o tej porze roku liście przybierają złoty kolor. Temperatury w regionie wahają się jesienią od około 10 do 21°C. Cieplejsza kurtka się przyda.
Największym atutem podróżowania jesienią są pieniądze. We wrześniu i październiku koszty w Europie Południowej – hotele, wyżywienie, lokalne atrakcje – są średnio o 20-30% niższe niż w szczycie sezonu. Do tego dochodzą krótsze kolejki i łatwiejszy dostęp do popularnych miejsc.
Jest jednak druga strona medalu. Część sezonowych atrakcji, barów i restauracji w popularnych kurortach nadmorskich jesienią ogranicza działalność albo zamyka się na zimę. Warto to sprawdzić przed rezerwacją noclegu, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach nastawionych głównie na letni ruch turystyczny. Dla kogoś, komu zależy na cieple bez ryzyka zamkniętej infrastruktury, dobrym rozwiązaniem bywa listopadowy wyjazd poza kontynentalną Europę – na przykład do północnej Afryki, do Egiptu, Maroka albo Tunezji, albo na Cypr, który wciąż formalnie leży w Europie i oferuje cieplejszy klimat.
Najlepiej sprawdza się południe Europy, gdzie temperatury wciąż przekraczają 20°C – na przykład Andaluzja z Malagą albo Chorwacja z Dubrownikiem. Dobrą alternatywą jest też krótki city break, na przykład do Budapesztu czy Brukseli, gdzie o tej porze roku jest mniej turystów.
Najcieplej jest na południu kontynentu. W Andaluzji, w okolicach Malagi, temperatura w październiku dochodzi do około 24°C, a na Wyspach Kanaryjskich woda ma wtedy około 22°C.
Mniej oczywistym kierunkiem na jesień jest Transylwania w Rumunii – z zamkiem Bran, średniowiecznym miasteczkiem Sighișoara i mglistymi krajobrazami Karpat. Ciekawą, rzadziej wybieraną propozycją jest też Ryga, gdzie stoi ponad 800 kamienic w stylu secesyjnym.
Źródła: