Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Pokój odsłuchowy wpływa na brzmienie tak samo mocno jak kolumny czy wzmacniacz. Odbicia od ścian, pogłos i rezonanse wymiarów pomieszczenia potrafią zamazać scenę stereo i podbić bas na wybranych częstotliwościach. Dobra wiadomość: wiele z tych problemów da się ograniczyć ustawieniem sprzętu, wyposażeniem wnętrza i kilkoma ustrojami akustycznymi, bez wymiany systemu.
W tym artykule przeczytasz o:
Poniżej znajdziesz kolejność działań od najtańszych do najbardziej zaawansowanych. Najlepsze efekty daje praca etapami: jedna zmiana, odsłuch, dopiero potem następny krok.
Pogłos to wybrzmiewanie dźwięku po wyłączeniu źródła. Akustycy mierzą go jako RT60, czyli czas, w którym dźwięk zanika o 60 dB. Według poradnika producenta kolumn DALI małe pomieszczenia powinny mieć RT60 w granicach 0,1-0,3 sekundy, a większe mogą mieć około 0,5 sekundy. Zbyt długi pogłos rozmywa detale, zbyt krótki daje dźwięk suchy i pozbawiony przestrzeni.
Do uszu słuchacza dociera nie tylko dźwięk prosto z kolumn, ale też fale odbite od ścian bocznych, sufitu i podłogi. Te tak zwane pierwsze lub wczesne odbicia nakładają się na dźwięk bezpośredni i osłabiają precyzję lokalizacji instrumentów. W pomieszczeniach o równoległych ścianach fale odbijają się od przeciwległych powierzchni i nakładają na siebie.
Mody (ang. room modes) to rezonanse wynikające z wymiarów pokoju. Występują w każdym pomieszczeniu na kilku częstotliwościach, a w typowych domowych pokojach dotyczą zakresu basu. Gdy dwie fale spotykają się w tej samej fazie, amplituda rośnie nawet o 6 dB. Gdy są w przeciwfazie, wzajemnie się znoszą. Dlatego w różnych miejscach pokoju ten sam bas może brzmieć zupełnie inaczej.
Pierwszą diagnozę zrobisz uchem:
Poradnik hifi.pl za bardzo małe uznaje pokoje o powierzchni około 10 m² i mniej, a jako przykłady korzystniejszych pomieszczeń podaje pokój około 3 na 4 metry oraz pomieszczenia rzędu 20-30 m².
To najtańsza i często najskuteczniejsza zmiana. Zasady z poradnika Top Hi-Fi:
| Rozstaw kolumn (B) | Zalecana odległość słuchacza od bazy (0,866 × B do 1,207 × B) |
|---|---|
| 2,0 m | 1,73-2,41 m |
| 2,5 m | 2,16-3,02 m |
| 3,0 m | 2,60-3,62 m |
| 3,5 m | 3,03-4,22 m |
Przy ustawianiu kolumn pamiętaj, że pokój wzmacnia bas. Ustawienie kolumny przy ścianie zwiększa natężenie promieniowanego dźwięku o 3 dB, przy dwóch ścianach o kolejne 3 dB, a w narożniku łącznie o około 9 dB. Jeśli bas dudni, zacznij od odsunięcia kolumn od ścian i narożników.
Wysokość też ma znaczenie: głośniki wysokotonowe powinny znaleźć się mniej więcej na poziomie uszu słuchacza. Unikaj fotela z wysokim zagłówkiem, który zasłania głowę od dźwięku dochodzącego z otoczenia.
Meble i tkaniny działają jak prowizoryczne ustroje. Lekkie materiały pochłaniają głównie wysokie częstotliwości, a cięższe i grubsze w większym stopniu absorbują bas. W praktyce:
Typowe elementy wystroju dobrze radzą sobie z wysokimi tonami, ale niskie częstotliwości wymagają specjalnych ustrojów. Sam dywan i zasłony nie rozwiążą problemu z dudniącym basem.
Ustroje akustyczne dzielą się na dwie główne grupy:
Miejsca pierwszych odbić znajdziesz metodą lustra. Usiądź w miejscu odsłuchu, a druga osoba niech przesuwa lusterko po ścianie bocznej. Gdy zobaczysz w nim odbicie głośnika, masz punkt pierwszego odbicia – to tam warto zamontować panel pochłaniający. Tę samą metodę można zastosować na drugiej ścianie i na suficie.
Według poradnika StereoLife najlepszym miejscem na pułapki basowe są narożniki pokoju, bo tam działają najefektywniej. To też miejsca, w których bas kumuluje się najmocniej.
Gdy podstawowe kroki nie wystarczą, warto zmierzyć pokój. Darmowy program Room EQ Wizard (REW) służy do pomiaru pomieszczeń, kolumn i subwooferów. Do pracy potrzebny jest komputer i skalibrowany mikrofon pomiarowy USB albo mikrofon analogowy podłączony przez interfejs audio z zasilaniem phantom. Pomiar pokazuje odpowiedź częstotliwościową, mody pomieszczenia i czas pogłosu, więc wiadomo, gdzie dokładnie leży problem.
Wynik pomiaru pomaga zdecydować, czy wystarczy przestawić kolumny i miejsce odsłuchu, czy potrzebne są ustroje akustyczne albo cyfrowa korekcja sygnału. Po każdej zmianie warto powtórzyć pomiar i porównać wykresy.
Te same zasady sprawdzają się też w salonie, bez rozbudowanego zestawu kina domowego – liczy się przede wszystkim symetryczne ustawienie kolumn w trójkącie stereo, odsunięcie ich od ścian i ograniczenie pogłosu, a dopiero potem dodatkowe ustroje czy pomiar.
Źródła: