Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Bezpieczeństwo w podróży zagranicznej zależy w dużej mierze od przygotowania jeszcze przed wylotem. Większości kłopotów za granicą da się uniknąć albo przynajmniej złagodzić ich skutki, jeśli kilka rzeczy załatwisz jeszcze w domu. Dotyczy to zarówno formalności – dokumentów, ubezpieczenia, zgłoszenia wyjazdu – jak i codziennej czujności już na miejscu: sposobu noszenia pieniędzy, korzystania z internetu czy poruszania się po nieznanym mieście. Poniżej znajdziesz listę kroków przed wyjazdem, zasady na miejscu oraz to, na jaką pomoc możesz liczyć, gdy coś pójdzie nie tak.
W tym artykule przeczytasz o:
Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega podróżujących w czterostopniowej skali. Najniższy poziom to zwykła ostrożność, gdy zagrożenie jest zbliżone do tego w Polsce, a najwyższy – odradzenie wszelkich podróży przy najwyższym poziomie zagrożenia. Aktualne komunikaty dla poszczególnych krajów znajdziesz w serwisie Odyseusz. Dotyczą nie tylko konfliktów i demonstracji, ale też zjawisk naturalnych, które mogą zakłócić ruch lotniczy.
MSZ nie ma prawnych możliwości zakazania wyjazdu do żadnego państwa. Ostrzeżenie jest rekomendacją, a decyzja i ryzyko pozostają po stronie podróżnego.
Te same ostrzeżenia, tylko w wygodniejszej, mobilnej formie, znajdziesz też w bezpłatnej aplikacji iPolak przygotowanej przez MSZ. Poza powiadomieniami push o zagrożeniach w kraju pobytu aplikacja ma przycisk SOS z szybkim dostępem do najbliższej polskiej placówki dyplomatycznej. Znajdziesz w niej też mapę z lokalizacją ambasad i konsulatów oraz profile krajów do pobrania offline – z informacjami o wizach, szczepieniach, ubezpieczeniu i lokalnych zwyczajach.
Zgłoszenie wyjazdu pozwala otrzymywać alerty bezpieczeństwa i aktualizacje profilu kraju, do którego jedziesz. To zgłoszenie nie jest obowiązkowe. W sytuacji kryzysowej – klęski żywiołowej, zamieszek czy nagłej zmiany sytuacji politycznej – to właśnie dzięki niemu polska placówka dyplomatyczna wie, że jesteś w danym miejscu, i może się z tobą skontaktować w pierwszej kolejności. Cała procedura składa się z czterech kroków:
Zgłoszenie można w każdej chwili zaktualizować albo usunąć. Zajmuje to kilka minut. Gdy plany się zmienią – na przykład dojdzie kolejny kraj w trasie – po prostu wróć do formularza i go popraw, zamiast zakładać nowe zgłoszenie od zera.
Przed wyjazdem sprawdź, czy paszport lub dowód osobisty są ważne. Zrób zdjęcia albo skany wszystkich dokumentów potrzebnych w podróży i zapisz je w chmurze oraz w telefonie, w folderze chronionym hasłem. Papierowe kopie trzymaj w innym miejscu niż oryginały. Ten sam zwyczaj zastosuj też do polisy ubezpieczeniowej, rezerwacji hotelu i biletów – dostęp offline do tych dokumentów przydaje się, gdy akurat zabraknie internetu albo padnie bateria w telefonie.
Kopie przydadzą się, jeśli paszport zginie. Konsul, po potwierdzeniu danych i tożsamości, może wydać paszport tymczasowy na powrót do miejsca stałego pobytu.
Zostaw bliskiej osobie informację, gdzie się zatrzymujesz, i ustalcie sposób kontaktu na czas wyjazdu – taką zasadę wymienia też polska policja w swoich poradach wakacyjnych. Prosty komunikat wysłany po dotarciu na miejsce kosztuje niewiele, a w razie problemów skraca czas potrzebny na zorientowanie się, gdzie jesteś.
Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego jest bezpłatna dla osób objętych ubezpieczeniem zdrowotnym w Polsce. Wniosek złożysz w oddziale NFZ, przez Internetowe Konto Pacjenta, w aplikacji mojeIKP lub przez ePUAP. Przy wizycie osobistej kartę dostaniesz od ręki, w pozostałych przypadkach czeka się do 5 dni.
EKUZ działa w krajach Unii Europejskiej, w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Nie obowiązuje m.in. w Monaco, San Marino i Watykanie. Nie zastępuje jednak polisy turystycznej, co dobrze widać w zestawieniu:
| Sytuacja | EKUZ | Ubezpieczenie turystyczne |
|---|---|---|
| Nagłe leczenie w kraju pobytu | Tak, na zasadach obowiązujących w danym kraju | Tak, do wysokości sumy ubezpieczenia |
| Współpłacenie za leczenie | Pokrywa je pacjent | Zależy od warunków polisy |
| Transport do Polski z powodu choroby | Nie | Zależy od warunków polisy |
| Pomoc ratowników górskich | Nie (traktowana jako świadczenie prywatne) | Zależy od warunków polisy |
| Kraje poza zasięgiem karty | Nie | Tak, w zakresie terytorialnym polisy |
Pełną listę wyłączeń karty podaje serwis pacjent.gov.pl. Przy wyborze polisy zwróć uwagę, by suma kosztów leczenia była jak najwyższa, a zakres obejmował nagłe zachorowania, wypadki i utratę bagażu. Numer do centrum pomocy ubezpieczyciela zapisz w telefonie i na kartce.
Zdarza się, że placówka medyczna w kraju UE lub EFTA nie uznaje EKUZ i mimo karty trzeba zapłacić z własnej kieszeni. W takiej sytuacji, jak informuje NFZ, można później wystąpić o zwrot poniesionych kosztów. Trzeba dołączyć oryginały rachunków lub faktur, potwierdzenie zapłaty oraz kopie recept i innych dokumentów wystawionych w związku z leczeniem. Wniosek trafia do Lubuskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ i można go złożyć listownie, przez e-Doręczenia albo przez ePUAP. Zwrot nigdy nie przekroczy faktycznie poniesionych kosztów, a jego wysokość ustala instytucja ubezpieczeniowa kraju, w którym się leczyłeś, a nie polski NFZ.
Jeśli jedziesz w rejony tropikalne, umów się do lekarza medycyny podróży odpowiednio wcześnie. Główny Inspektorat Sanitarny zaleca wizytę u specjalisty chorób zakaźnych, medycyny tropikalnej lub podróży nie później niż 6-8 tygodni przed wylotem. Część szczepień wymaga bowiem dwóch dawek w odstępie około 4 tygodni. W zależności od regionu lekarz może zalecić szczepienia przeciw żółtej gorączce, durowi brzusznemu, wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, chorobie meningokokowej, kleszczowemu i japońskiemu zapaleniu mózgu, wściekliźnie albo cholerze. Żółta gorączka jest przy tym jedynym szczepieniem obowiązkowym przy wjeździe do części krajów Afryki i Ameryki Południowej. Szczepionkę trzeba przyjąć najpóźniej 10 dni przed podróżą, bo dopiero po tym czasie zaczyna działać.
Niezależnie od kierunku podróży sprawdź też, czy masz aktualne szczepienia podstawowe: przeciw tężcowi, błonicy i krztuścowi, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, odrze, śwince i różyczce oraz polio. Spakuj podręczną apteczkę z lekami przeciwbiegunkowymi i preparatem odstraszającym owady. Na miejscu uważaj na wodę oraz jedzenie niewiadomego pochodzenia – zmiana flory bakteryjnej i inna jakość wody często kończą się dolegliwościami żołądkowymi.
Najprostsza zasada to rozproszenie. Nie noś przy sobie całej gotówki ani wszystkich dokumentów – część zostaw w hotelowym sejfie, a resztę trzymaj w saszetce pod ubraniem. Zabierz co najmniej dwie karty płatnicze i schowaj je w różnych miejscach. Kartę, którą można zablokować z aplikacji w telefonie, unieruchomisz od razu po kradzieży. Cenniejszą biżuterię czy inne kosztowności, bez których obejdziesz się na wakacjach, lepiej zostawić w domu albo zdeponować w skrytce bankowej – tak radzi polska policja w poradach na sezon wakacyjny.
Nie afiszuj się drogimi przedmiotami, a ubieraj się tak, by nie wyróżniać się z tłumu jako typowy turysta. Jeśli planujesz nocleg rezerwowany bezpośrednio, a nie przez znaną platformę, nie wpłacaj zaliczki, zanim nie sprawdzisz opinii o obiekcie i nie upewnisz się, że miejsce rzeczywiście istnieje.
Kilka prostych nawyków w podróży ogranicza ryzyko kradzieży i zagubienia się w nieznanym miejscu:
W publicznej sieci Wi-Fi nie loguj się do aplikacji bankowej i nie ustawiaj nowych haseł. Serwis gov.pl radzi też, by przed podaniem jakichkolwiek danych sprawdzić dwie rzeczy: czy adres odwiedzanej strony zaczyna się od “https://” i czy w pasku przeglądarki widać ikonkę zamkniętej kłódki. Tam, gdzie to możliwe, korzystaj z wirtualnej sieci prywatnej (VPN) – zapewnia ona poufność przesyłanych danych. Jeśli nie masz pewności co do żadnego dostępnego punktu Wi-Fi, bezpieczniejszym rozwiązaniem bywa transmisja danych z własnego telefonu. Przed wyjazdem wyłącz też w telefonie automatyczne łączenie się z wcześniej zapamiętanymi sieciami. CERT Polska ostrzega, że ta funkcja ułatwia podłączenie do fałszywego hotspotu podszywającego się pod prawdziwą sieć hotelową czy lotniskową. Zainstaluj wcześniej wszystkie dostępne aktualizacje systemu i aplikacji – to jeden z najprostszych sposobów ochrony przed atakami. Lokalne aplikacje (np. do komunikacji miejskiej) pobieraj tylko z oficjalnego sklepu i sprawdzaj, o jakie uprawnienia proszą. Nie publikuj na bieżąco informacji o tym, gdzie jesteś i jakie masz plany. Weź ze sobą sprawny powerbank: naładowany telefon to w podróży jednocześnie mapa, bilet i kontakt z bliskimi.
Przed wyjazdem poczytaj o normach kulturowych kraju docelowego. Przykładowo w Tajlandii nie należy kierować podeszew stóp w stronę wizerunków Buddy. Znajomość takich zasad pozwala uniknąć nieporozumień, a czasem także kłopotów z miejscowymi władzami.
Wygodnym źródłem takich informacji są profile krajów dostępne w aplikacji iPolak i w serwisach MSZ. Opisują nie tylko zwyczaje, ale też lokalne przepisy dotyczące np. fotografowania obiektów wojskowych czy przewozu leków. Poza granicami Unii Europejskiej sprawdź to jeszcze przed spakowaniem walizki – część zasad różni się znacząco od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce, a nieznajomość prawa miejscowego nie zwalnia z odpowiedzialności.
W państwach Unii Europejskiej możesz bezpłatnie zadzwonić pod numer 112 z telefonu stacjonarnego i komórkowego, by wezwać dowolne służby ratunkowe. To jeden europejski numer alarmowy, dostępny bezpłatnie w całej Unii niezależnie od tego, jakiego operatora używasz. Kradzież lub utratę dokumentów zgłoś odpowiednim służbom i skontaktuj się z polską placówką dyplomatyczną.
Sprawdź, co konsul może zrobić, a czego nie. Zgodnie z informacjami MSZ o pomocy konsularnej:
Jeśli w danym kraju nie ma polskiej placówki, masz prawo do pomocy konsularnej ze strony przedstawicielstw innych państw Unii Europejskiej. Gdy podróżujesz samotnie, ustal z rodziną hasło awaryjne, które pozwoli szybko zasygnalizować kłopoty.
Najważniejsze to sprawdzić ostrzeżenia MSZ dla kraju docelowego, zgłosić wyjazd w systemie Odyseusz i zrobić kopie dokumentów. Wykup też ubezpieczenie turystyczne obejmujące koszty leczenia i miej rozproszone środki finansowe – gotówkę i karty w kilku miejscach, a nie w jednym. Do tego dochodzi sprawdzenie zaleceń zdrowotnych i szczepień odpowiednich dla kierunku podróży oraz podstawowa ostrożność w nieznanym otoczeniu.
Bezpieczeństwo w podróży zaczyna się jeszcze w domu – od sprawdzenia sytuacji w kraju docelowym i zabezpieczenia dokumentów. Kończy się na czujności już na miejscu: ostrożnym poruszaniu się po nieznanym mieście, unikaniu przypadkowych taksówek i pilnowaniu bagażu w zatłoczonych miejscach. W razie problemu zawsze możesz liczyć na numer 112 w całej Unii Europejskiej oraz pomoc polskiej placówki dyplomatycznej.
Przed wylotem zamknij kilka spraw formalnych: sprawdź ważność paszportu lub dowodu, zrób cyfrowe i papierowe kopie dokumentów i zgłoś podróż w systemie Odyseusz. Wykup też ubezpieczenie turystyczne – samo EKUZ nie wystarczy poza Unią Europejską. Jeśli kierunek tego wymaga, zaplanuj wizytę u lekarza medycyny podróży z odpowiednim wyprzedzeniem.
Nie. Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego pokrywa tylko nagłe leczenie w krajach, w których obowiązuje, i to na zasadach lokalnych, z koniecznym współpłaceniem. Nie obejmuje transportu medycznego do Polski, pomocy ratowników górskich ani zdarzeń poza jej zasięgiem terytorialnym – to zakres typowy dla osobnej polisy turystycznej, którą warto mieć niezależnie od EKUZ.
Zgłoś zdarzenie miejscowym służbom, a następnie skontaktuj się z polską placówką dyplomatyczną – lub, gdy jej nie ma w danym kraju, z placówką innego państwa Unii Europejskiej. Konsul może pomóc wydać paszport tymczasowy i ułatwić kontakt z bliskimi, którzy prześlą pieniądze przez bank, ale nie ureguluje za ciebie długów ani mandatów i nie zastąpi adwokata.
Nie, zgłoszenie w systemie Odyseusz jest dobrowolne, ale warto je zrobić – zajmuje kilka minut, a w zamian dostajesz alerty bezpieczeństwa i aktualizacje profilu kraju na bieżąco. W razie sytuacji kryzysowej, na przykład ewakuacji z regionu objętego konfliktem, to właśnie dzięki takiemu zgłoszeniu polska placówka wie, że w danym kraju przebywasz, i może szybciej nawiązać kontakt.
Źródła: