Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Gramofon odczytuje dźwięk zapisany mechanicznie w spiralnym rowku płyty. Igła drga, wkładka zamienia te drgania na bardzo słaby sygnał elektryczny, a dalej trzeba go wzmocnić i skorygować, zanim trafi do głośników. Od tego, jak zbudowany jest gramofon i jak go podłączysz, zależy, czy będzie dobrym źródłem dźwięku w domowym systemie.
W tym artykule przeczytasz o:
Zasada odczytu pochodzi jeszcze z fonografu. W prototypie Thomasa Edisona z 1877 roku drgania igły bezpośrednio poruszały membraną. Emil Berliner zbudował pierwszy gramofon w 1887 roku i w miejsce walców zastosował płyty. We współczesnych urządzeniach przebieg jest taki:
Dopuszczalna odchyłka prędkości obrotowej to ±0,2%, a w gramofonach hi-fi ±0,15%. Wiele modeli ma stroboskop, czyli paski na obwodzie talerza podświetlane lampką, który pozwala ocenić, czy obroty są prawidłowe.
Zasada odczytu dźwięku z rowka ma już blisko 150 lat. Sam gramofon przeszedł w tym czasie kilka wyraźnych przełomów. Po fonografie Edisona z 1877 roku i pierwszym gramofonie Berlinera z 1887 roku sprawy potoczyły się szybko. W 1892 roku Berliner rozpoczął już regularną produkcję płyt dyskowych i gramofonów. Trzy lata później, w 1895 roku, zastąpił twardą gumę mieszanką szelakową – tak powstały płyty szelakowe, odtwarzane z prędkością 78 obr./min, które przez pół wieku były rynkowym standardem.
Kolejny przełom nastąpił dopiero po drugiej wojnie światowej. 21 czerwca 1948 roku wytwórnia Columbia Records zaprezentowała płytę długogrającą (LP) na konferencji prasowej w nowojorskim hotelu Waldorf-Astoria, w formatach 10 i 12 cali. W 1957 roku na rynku pojawiły się pierwsze komercyjne nagrania stereo – jako pierwsza wydała je wytwórnia Audio Fidelity.
Rok 1972 przyniósł dwie konstrukcje, które do dziś wyznaczają standardy w gramofonach hi-fi. Jedna to brytyjski Linn Sondek LP12 z zawieszoną podstawą (sub-chassis), druga – Technics SL-1200 z napędem bezpośrednim (direct-drive), ograniczającym drgania i zniekształcenia prędkości. Znaczenie gramofonów jako głównego źródła muzyki domowej zaczęło słabnąć dopiero w 1982 roku, gdy na rynek trafiła płyta kompaktowa (CD).
Gramofon składa się z dwóch podstawowych części: mechanizmu napędowego z talerzem oraz ramienia z wkładką. To ramię z wkładką jest najważniejszym elementem toru dźwięku.
Wkładka utrzymuje igłę i zamienia jej ruch na sygnał. Najstarsze igły były stalowe, później szafirowe, a te wyparły igły diamentowe. Poza szlifem okrągłym spotyka się m.in. szlif eliptyczny i Shibata. Rodzaj wkładki decyduje o tym, jakiego przedwzmacniacza potrzebujesz:
| Typ wkładki | Napięcie wyjściowe | Czego wymaga | Wymiana igły |
|---|---|---|---|
| MM (ruchomy magnes) | ok. 2-8 mV | przedwzmacniacz MM z korekcją RIAA | łatwa, samodzielna |
| MC (ruchoma cewka) | ok. 0,1-2 mV | przedwzmacniacz MC z korekcją RIAA | u producenta |
| Piezoelektryczna (ceramiczna) | – | montowana w tanich gramofonach, wymaga większego nacisku | – |
Zadaniem ramienia jest takie prowadzenie igły, by w rowku nie powstawało nadmierne tarcie, które zużywa płytę i zakłóca sygnał. Ramiona bywają proste, w kształcie litery J lub S, a najrzadsze są tangencjalne, prowadzące igłę tak samo jak rylec nacinający płytę. W ramionach innych niż tangencjalne kąt między osią wkładki a styczną do rowka nie powinien nigdzie przekraczać 2°.
Mechanizm napędowy ma obracać talerz bez wstrząsów i drgań. Najczęściej spotkasz dwa rozwiązania:
Istnieją też napędy cierne (z przekładnią rolkową), liniowe i hybrydowe. Ciężki talerz ma dużą bezwładność, co dodatkowo stabilizuje obroty. Z tego samego powodu obudowy gramofonów wykonuje się z materiałów o dużej masie, a całość stawia na wibroizolatorach.
W gramofonie manualnym sam unosisz ramię i opuszczasz je nad płytą. Gramofon automatyczny wykonuje większość tych czynności za słuchacza: ramię samo ustawia się na początku płyty i wraca na podpórkę po jej zakończeniu. Przykładem jest Audio-Technica AT-LP60XBT, którą obsługuje się przyciskami na przednim panelu.
Wybór zależy od tego, czy wolisz wygodę, czy pełną kontrolę nad ramieniem. Przed zakupem sprawdź też:
Sygnał z wkładki ma bardzo niskie napięcie, dlatego gramofonu nie podłączysz do zwykłego wejścia liniowego bez przedwzmacniacza. Przedwzmacniacz podnosi sygnał do poziomu liniowego i stosuje korekcję RIAA, która przywraca właściwe brzmienie nagrania.
Możliwe konfiguracje:
Przewody między wkładką a przedwzmacniaczem powinny być możliwie krótkie i dobrej jakości, bo przenoszą sygnał o bardzo niskim poziomie.
Po podłączeniu najwięcej zyskasz na prawidłowym ustawieniu ramienia i dbaniu o płyty.
Współczesny gramofon elektryczny sam nie wydaje głośnego dźwięku. Wkładka wytwarza sygnał elektryczny, który trzeba wzmocnić i przekazać do głośników lub słuchawek, przewodowo albo przez Bluetooth, jeśli model to obsługuje. Bez wzmacniacza dźwięk wydawały jedynie dawne gramofony mechaniczne, w których drgania igły trafiały do membrany i tuby.
Potrzebujesz gramofonu z wkładką, przedwzmacniacza gramofonowego (osobnego, wbudowanego w gramofon lub we wzmacniacz jako wejście PHONO), wzmacniacza i głośników. Kolumny aktywne mają wzmacniacz wbudowany, ale nadal wymagają sygnału o poziomie liniowym.
Płyta ma jeden spiralny rowek, którego nierówności są zapisem dźwięku. Winylowe płyty długogrające odtwarza się z prędkością 33⅓ obr./min, single z prędkością 45 obr./min.
Połóż płytę na talerzu, wybierz prędkość (33⅓ lub 45 obr./min) zgodną z płytą, a następnie opuść ramię nad początkiem płyty albo, w modelu automatycznym, naciśnij przycisk startu.
Tak. Sygnał z wkładki gramofonowej ma zbyt niski poziom, by bezpośrednio zasilić głośniki, dlatego zawsze potrzebny jest wzmacniacz (lub kolumny aktywne z wbudowanym wzmacniaczem). Po drodze musi też stanąć przedwzmacniacz z korekcją RIAA – osobny, wbudowany w gramofon albo we wzmacniacz jako wejście PHONO.
Źródła: