Enter your email address below and subscribe to our newsletter

vinyl record

Płyty winylowe: historia, zalety i renesans w XXI wieku

Share your love

Winyl wrócił na dobre. Płyta gramofonowa, dla wielu wciąż kojarzona z antykwariatem, dziś stoi obok gramofonu w niejednym nowoczesnym salonie. Zanim sięgniemy po igłę, warto wiedzieć, jak ten format powstał, co naprawdę daje słuchaczowi i dlaczego wraca właśnie teraz.

Czym jest płyta winylowa i jak działa

Materiał, rowek i igła

Płyta winylowa to zwykle okrągły krążek o średnicy do 30 centymetrów. Dźwięk zapisuje na nim spiralny rowek, w którym drgania zakodowano analogowo. Materiał, z którego tłoczy się płyty, to poli(chlorek winylu) – stąd potoczna nazwa “winyl”. Rowek odczytuje igła gramofonowa: przesuwa się wzdłuż jego kształtu i przekazuje drgania do wzmacniacza.

Formaty i prędkości obrotowe

Najpopularniejsze formaty to 12-calowe longplaye (30 cm), 10-calowe płyty (25 cm) i 7-calowe single (17,5 cm). Prędkość 78 obrotów na minutę przyjęła się około 1918 roku, wraz z gramofonami o napędzie sprężynowym. Płyty drobnorowkowe przyniosły dwa nowe standardy: 33 i 1/3 obrotu na minutę dla longplayów oraz 45 obrotów na minutę dla singli.

Historia płyt winylowych: od fonografu do winylu

Pierwsze płyty gramofonowe Berlinera

Zaczęło się od fonografu. W 1877 roku Thomas Alva Edison zbudował urządzenie, które zapisywało dźwięk na walcu pokrytym folią cynową – pierwszy nośnik, jaki w ogóle dało się odtworzyć. Płytę gramofonową w dzisiejszym rozumieniu wprowadził dopiero Emil Berliner: w 1887 roku otrzymał na nią pierwszy patent w USA. Pierwsze płyty Berlinera powstawały z ebonitu, miały 5 cali średnicy i kręciły się z prędkością 70 obrotów na minutę. Dziesięć lat później, w 1897 roku, Berliner zastąpił ebonit szelakiem – materiałem o mniejszej ziarnistości, więc nagrania szumiały mniej.

Wprowadzenie winylu i formatu LP

Prawdziwy przełom przyszedł w 1946 roku. Firma RCA wprowadziła wtedy do produkcji poli(chlorek winylu) – materiał o lepszych właściwościach mechanicznych niż szelak, który szybko wyparł go z rynku. Dwa lata później, w 1948 roku, Columbia Records zaprezentowała płytę drobnorowkową, czyli longplay, z prędkością 33 i 1/3 obrotu na minutę: przy średnicy 30 centymetrów dawało to około 25 minut nagrania na jednej stronie. Rok później RCA odpowiedziała własnym formatem – 7-calowym singlem z dużym otworem pośrodku i prędkością 45 obrotów na minutę. W 1957 roku firma Westrex opracowała technologię masowej produkcji płyt stereofonicznych w systemie 45/45. Ten standard w krótkim czasie przyjęły wszystkie duże wytwórnie i obowiązuje do dziś.

Era cyfrowa i spadek popularności winylu

Koniec dominacji winylu przyniosła płyta kompaktowa. Philips i Sony wprowadziły ją na rynek w 1982 roku w Japonii i rok później w Europie, a nowa, cyfrowa technologia w ciągu kilku lat niemal całkowicie wyparła płyty gramofonowe ze sklepowych półek. Skalę tej zmiany dobrze pokazują liczby ze Stanów Zjednoczonych: w 1990 roku sprzedano tam 11,7 miliona płyt winylowych, podczas gdy płyt CD – aż 286 milionów.

Renesans płyt winylowych w XXI wieku

Paradoksalnie do powrotu winylu przyczynił się kolejny etap cyfryzacji muzyki – streaming. Gdy pod koniec pierwszej dekady XXI wieku płyty CD zaczęły ustępować miejsca serwisom streamingowym, wielu słuchaczy, zwłaszcza tych poniżej 35. roku życia, zatęskniło za muzyką na fizycznym nośniku. W 2016 roku w USA sprzedano już 17,2 miliona płyt winylowych, a w ciągu poprzednich 25 lat sprzedaż tego formatu wzrosła o ponad połowę. Zwrot okazał się trwały. Według raportu Recording Industry Association of America z września 2020 roku płyty winylowe po raz pierwszy od lat 80. XX wieku osiągnęły w Stanach Zjednoczonych wyższą sprzedaż wartościową niż płyty CD, a dochód ze sprzedaży winyli od pierwszej połowy 2019 roku wzrósł o 4 procent.

Zalety i wady płyt winylowych

Co przemawia za winylem

Miłośnicy winylu – melomani, kolekcjonerzy i audiofile – najczęściej wskazują na charakterystyczne, ciepłe brzmienie analogowe oraz rytuał towarzyszący słuchaniu płyty: duże, 30-centymetrowe okładki, konieczność wstania i odwrócenia krążka, fizyczny kontakt z nośnikiem. Trzeba jednak dodać uczciwie: przekonanie o wyższości brzmienia analogowego nad cyfrowym nie znajduje potwierdzenia we współczesnej wiedzy o przetwarzaniu sygnału. W testach uczestnicy nie potrafią wykryć przetworników analogowo-cyfrowych i cyfrowo-analogowych wstawionych w tor odtwarzania – tak wynikało z badań przywołanych na Wikipedii.

Słabe strony i pielęgnacja płyt

Płyta winylowa ma obiektywnie gorsze parametry techniczne niż CD: mniejszy zakres dynamiki, więcej szumów nośnika i odtwarzacza oraz gorszą separację kanałów. Do tego dochodzi mechaniczne zużywanie się rowka przy każdym odtworzeniu – im więcej razy puścimy płytę, tym bardziej traci ona na jakości. Ziarnistość materiału powoduje charakterystyczny szum, a nieostrożne odtwarzanie zużywa też igłę gramofonową. Dlatego płyty warto:

  • przechowywać pionowo, w rękawach ochronnych, z dala od źródeł ciepła i wilgoci,
  • czyścić z kurzu miękką szczotką przed każdym odtworzeniem,
  • chronić przed zarysowaniami, bo te są nieodwracalne,
  • odtwarzać na gramofonie z dobrze wyregulowanym ramieniem i czystą igłą.

Źródła:

Podziel się swoją opinią