Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Przedwzmacniacz gramofonowy wzmacnia sygnał z wkładki gramofonowej i koryguje jego charakterystykę częstotliwościową zgodnie ze standardem RIAA. Nazywa się go też stopniem gramofonowym albo phonostage. Sygnał z wkładki jest bardzo słaby. Bez wzmocnienia byłby praktycznie niesłyszalny w typowym systemie audio, a bez korekcji RIAA brzmienie płyty byłoby zniekształcone. W tym poradniku podpowiadamy, jaki przedwzmacniacz gramofonowy wybrać – zależnie od rodzaju wkładki, budżetu i tego, czy Twój wzmacniacz ma już wejście phono.
W tym artykule przeczytasz o:
Przedwzmacniacz gramofonowy to autonomiczne urządzenie audio. Jego zadaniem jest wzmocnienie sygnału z wkładki gramofonowej i ukształtowanie jego charakterystyki częstotliwościowej. Może być wbudowany w gramofon lub wzmacniacz, albo działać jako osobne, zewnętrzne urządzenie.
Wybór przedwzmacniacza zależy przede wszystkim od typu wkładki gramofonowej. To ona narzuca wymagane wzmocnienie, impedancję wejściową i poziom szumu.
Wkładki MM to najpopularniejszy typ – spotykany w większości gramofonów. Wymagają wzmocnienia rzędu 100 razy, czyli około 40 decybeli, przy napięciu wejściowym 2-5 mV i impedancji wejściowej 47 kiloomów. Typowy poziom szumu takiego stopnia to 85-90 decybeli.
Wkładki MC generują znacznie słabszy sygnał. Przedwzmacniacz musi więc zapewnić wzmocnienie większe o kolejne 10 razy (20 decybeli) niż w przypadku MM, przy czułości wejścia 0,2-0,5 mV. Impedancja wejściowa dla MC mieści się zwykle w zakresie od 10 do 1000 omów, a poziom szumu wynosi około 81 decybeli.
| Parametr | Wkładka MM | Wkładka MC |
|---|---|---|
| Wzmocnienie | ok. 100 razy (40 dB) | większe o 10 razy (20 dB) niż MM |
| Napięcie / czułość wejścia | 2-5 mV | 0,2-0,5 mV |
| Impedancja wejściowa | 47 kΩ | 10-1000 Ω |
| Typowy poziom szumu (S/N) | ok. 85-90 dB | ok. 81 dB |
W sprzęcie wysokiej klasy stosunek sygnału do szumu bywa jeszcze wyższy. Natemataudio.pl podaje tu wartości referencyjne: 65-86 dB dla MM i do 92 dB dla MC.
Standard korekcji RIAA przyjęła większość producentów płyt winylowych po 1964 roku. Ujednolicił on sposób nagrywania i odtwarzania dźwięku analogowego. Dokładność, z jaką przedwzmacniacz odwzorowuje krzywą RIAA, wpływa bezpośrednio na wierność brzmienia. Urządzenia referencyjne utrzymują odchylenie do 0,05 decybela, a bardzo dobre modele mieszczą się w przedziale 0,1-0,2 decybela. Tańsze, zewnętrzne przedwzmacniacze mają zwykle specyfikacje rzędu 0,4 decybela w paśmie od 20 Hz do 20 kHz. To nadal wystarczająca dokładność do przyjemnego słuchania, choć gorsza niż w sprzęcie wysokiej klasy.
Zewnętrzny przedwzmacniacz jest potrzebny wtedy, gdy wzmacniacz albo amplituner nie ma wbudowanego wejścia phono – oznaczonego zwykle jako para gniazd RCA z odpowiednim opisem. Wiele wzmacniaczy stereo i amplitunerów kina domowego ma taki stopień zintegrowany. Ze względu na współdzielone zasilanie i oszczędności produkcyjne jego jakość bywa jednak przeciętna. Zewnętrzny model ma własną obudowę i zasilacz – może dać nawet o 20 decybeli lepszy stosunek sygnału do szumu, czyli odczuwalnie czystszy dźwięk. Umożliwia też regulację parametrów takich jak wzmocnienie, obciążenie czy pojemność wejściowa, przydatną zwłaszcza przy droższych wkładkach MC.
Warto też rozróżnić nazewnictwo sprzętu. Wzmacniacz zintegrowany to przedwzmacniacz i końcówka mocy (wzmacniacz mocy) połączone w jednym urządzeniu. Amplituner to z kolei rodzaj wzmacniacza mocy wzbogaconego o dodatkowe funkcje, na przykład radio, ale często bez wbudowanego przedwzmacniacza gramofonowego – dlatego o wyborze amplitunera do gramofonu decyduje właśnie obecność wejścia phono.
Konstrukcje tranzystorowe cechują się wysoką precyzją i niskim poziomem zniekształceń. Dzięki temu wiernie odwzorowują sygnał źródłowy. Są też tańsze w produkcji i trwalsze, więc lepiej sprawdzają się jako pierwszy przedwzmacniacz. Przedwzmacniacze lampowe nadają dźwiękowi charakterystyczne ciepło i naturalność. Generują niższą moc i są bardziej delikatne w eksploatacji niż modele tranzystorowe. Cenią to sobie słuchacze przywiązani do analogowego brzmienia – zwykle kosztem wyższej ceny i większych gabarytów.
Ceny przedwzmacniaczy gramofonowych rozciągają się od kilkudziesięciu złotych po kilkadziesiąt tysięcy – zależnie od klasy sprzętu. W segmencie budżetowym, poniżej 150 złotych, znajdziemy modele takie jak Vivanco PA115 czy Analogis Easy Phono – oba z gniazdem DIN5 i uchwytem montażowym. Uzupełnia je N-Audio AK-750S z regulacją wzmocnienia (GAIN). Nieco wyżej, w okolicach 500 złotych, pojawiają się urządzenia z dodatkowymi regulacjami. Art DJ Pre 2 ma przełączaną pojemność wejściową (100 lub 200 pF) i filtr subsoniczny, Pro-Ject Phono Box obsługuje wkładki MC, a Taga Harmony TTP-300 oferuje przełącznik MM/MC. Wyższe przedziały cenowe, od około 2000 do 10 000 złotych, to modele średniej klasy audiofilskiej. Powyżej 20 000 złotych zaczyna się segment hi-end.
Przy wyborze warto kierować się kilkoma zasadami:
Zewnętrzny przedwzmacniacz jest potrzebny wtedy, gdy wzmacniacz lub amplituner nie ma wbudowanego wejścia phono. Widać je zwykle jako parę gniazd RCA z odpowiednim opisem. Zewnętrzny model bywa też lepszym wyborem, gdy wbudowany stopień w posiadanym sprzęcie ma słabsze parametry.
Tak, gdy odtwarzasz płyty z gramofonu bez wbudowanego stopnia phono. Żadne ze zwykłych wejść liniowych wzmacniacza (AUX, LINE) nie nadaje się do bezpośredniej pracy z gramofonem analogowym – mają zbyt niskie wzmocnienie i liniową charakterystykę przetwarzania, bez korekcji RIAA. Bez przedwzmacniacza dźwięk będzie bardzo cichy i zniekształcony.
Nie. Przedwzmacniacz tylko wzmacnia i koryguje sygnał z wkładki gramofonowej do poziomu liniowego – nie ma mocy, by napędzić głośniki. Wzmacniacz zintegrowany łączy w sobie przedwzmacniacz i końcówkę mocy w jednym urządzeniu, a to właśnie końcówka mocy odpowiada za napęd głośników. Dlatego przedwzmacniacz gramofonowy jest tylko jednym z elementów całego wzmacniacza, a nie jego zamiennikiem.
Jeśli gramofon ma już wbudowany przedwzmacniacz, jego sygnał wystarczy podłączyć do zwykłego wejścia liniowego wzmacniacza – oznaczonego jako AUX lub LINE, albo do aktywnych kolumn. Nie potrzeba wtedy osobnego wejścia phono.
Przedwzmacniacz wzmacnia bardzo słaby sygnał z wkładki gramofonowej do poziomu używanego przez resztę systemu audio. Jednocześnie koryguje jego charakterystykę częstotliwościową zgodnie ze standardem RIAA i przywraca naturalne brzmienie nagrania.
Źródła: