Newsletter Subscribe
Enter your email address below and subscribe to our newsletter
Enter your email address below and subscribe to our newsletter

Koloryzacja we własnej łazience udaje się wtedy, gdy potraktujesz ją jak procedurę. Kolejność jest zawsze ta sama: próba uczuleniowa 48 godzin wcześniej, podział włosów na cztery sekcje, aplikacja od odrostów, czas odmierzony według instrukcji producenta. Reszta to pielęgnacja, która decyduje o tym, jak długo kolor zostanie na pasmach.
W tym artykule przeczytasz o:
Bez trzech rzeczy nie ma sensu zaczynać:
Trwałe farby zawierają amoniak i utleniacze, które penetrują włosy i trwale zmieniają ich kolor. Za tę trwałość płacisz kondycją pasm. Marka Tołpa opisuje ten koszt wprost: uszkodzenie struktury włosa, przesuszenie i łamliwość. Chemiczne składniki farb osłabiają włos, więc pojawiają się też suchość i utrata blasku. Dlatego typ farby wybierz przed odcieniem, nie po nim.
Rodzaj produktu wynika z celu. Farby trwałe sprawdzają się, gdy chcesz na stałe zmienić kolor lub pokryć siwe włosy, i utrzymują się najdłużej, bo wnikają głębiej w strukturę włosa. Farby półtrwałe stopniowo się wypłukują, więc efekt jest mniej zobowiązujący. Tonery neutralizują niechciane tony, na przykład żółte czy rude.
Przy siwiźnie wybór się zawęża. Jak tłumaczy poradnik drogerii Rossmann, nie każda farba daje pełne krycie i radzi sobie z takimi pasmami, dlatego przy siwych włosach najlepiej sprawdzają się farby trwałe. Przy samym odcieniu pomaga prosta wskazówka L’Oréal Paris: kolor włosów powinien być przynajmniej dwa tony ciemniejszy lub jaśniejszy niż skóra.
Próbę uczuleniową zrób 48 godzin przed planowanym farbowaniem. Nanieś odrobinę kremu koloryzującego w zgięciu łokcia i obserwuj skórę przez kolejne 48 godzin. Drugie typowe miejsce to skóra za uchem. Jeśli pojawi się reakcja, odpuść zabieg.
Farba pryska i kapie na podłogę, więc zabezpiecz ją i przebierz się w robocze ubranie. Przygotuj też sprzęt:
Przy pierwszym farbowaniu najczęściej dzieli się włosy na cztery partie, dzięki czemu każde pasmo zostanie dokładnie pokryte. Wewnątrz sekcji rób grzebieniem przedziałki co 2 cm i rozprowadzaj farbę pasmo po paśmie, nakładając ją od góry do dołu. Drobne przedziałki kosztują kilka minut i ratują równomierność koloru.
Kolejność powtarzają zgodnie wszystkie poradniki marek: najpierw same odrosty, dopiero później reszta włosów. Przy retuszu zacznij od nasady. Jeśli masz siwe pasma, one też idą w pierwszej kolejności.
Czasu nie ustawiaj na wyczucie. Odczekaj dokładnie tyle, ile podaje opakowanie. Potem dodaj odrobinę wody i delikatnie zemulguj farbę, masuj włosy oraz skórę głowy przez kilka minut, a następnie spłukuj tak długo, aż woda przestanie być intensywnie zabarwiona.
Ile to trwa w praktyce? Portal BeautyGlow szacuje zwykłe farbowanie na podobny lub ciemniejszy odcień na 45-60 minut łącznie: samo nakładanie farby zajmuje maksymalnie 15 minut, jej działanie zwykle 10-20 minut, a mycie głowy po zabiegu kolejne około 15 minut. Rozjaśnianie trwa dłużej, bo dochodzi czas na przygotowanie preparatu i obserwację pasm – tu trzeba liczyć 1,5-3 godziny, a sam rozjaśniacz nigdy nie zostaje na włosach dłużej niż 45-50 minut.
To pytanie wraca w wyszukiwarce, a producenci odpowiadają na nie różnie. Garnier pisze, że przed farbowaniem mycie włosów absolutnie nie jest wskazane, i radzi wstrzymać się z szamponem przez jakieś 2 dni. Serwis Puder i Krem tłumaczy dlaczego: gdy pasma są lekko przetłuszczone, sebum chroni strukturę włosa przed szkodliwym działaniem preparatu koloryzującego.
L’Oréal Paris podaje inną praktykę. Dawniej zalecało się nie myć włosów przez 3-4 dni przed farbowaniem, a dzisiaj nawet fryzjerzy myją klientkom i klientom włosy przed koloryzacją. Wniosek jest prosty: rozstrzyga ulotka konkretnego produktu, nie ogólna zasada. W obu wersjach odpada za to stylizacja, bo przed farbowaniem nie warto nakładać na włosy ciężkich kosmetyków stylizujących, takich jak lakiery, olejki czy pianki.
Po zabiegu działają dwa procesy naraz: pigment się wypłukuje, a włos jest słabszy niż przed koloryzacją. Codzienne kosmetyki dobieraj więc do włosów farbowanych, bo zabezpieczają kolor i ograniczają jego wypłukiwanie. Odżywki i maski do włosów farbowanych dostarczają składników, które wzmacniają i regenerują strukturę pasm.
Odpuść wysoką temperaturę. Gorąca suszarka i prostownica dodatkowo osłabiają włosy, a regularne przycinanie końcówek utrzymuje je w dobrej kondycji i usuwa suche oraz zniszczone fragmenty.
Większość problemów bierze się z pośpiechu przy aplikacji, nie z samej farby. Tabela zestawia błędy opisywane przez producentów i sieci handlowe ze skutkiem oraz reakcją.
| Błąd | Skutek | Co zrobić |
|---|---|---|
| Nierównomierne nakładanie farby | Plamy i różnice w odcieniu | Przedziałki co 2 cm, praca pasmo po paśmie w czterech sekcjach |
| Farba od razu na całej długości | Odrosty i siwe pasma słabiej pokryte | Zacznij od odrostów lub siwych włosów, resztę pokryj później |
| Lakier, olejek lub pianka przed zabiegiem | Warstwa kosmetyku na pasmach | Nie nakładaj ciężkich kosmetyków stylizujących przed farbowaniem |
| Pominięta próba uczuleniowa | Ryzyko reakcji skórnej | Próba 48 godzin wcześniej, w zgięciu łokcia lub za uchem |
| Radykalna zmiana koloru w domu | Efekt trudny do przewidzenia | Przy przejściu z bardzo ciemnych włosów do jasnego odcienia zachowaj szczególną ostrożność |
Minimalny odstęp między farbowaniami to 4 tygodnie. Dr.Max stawia sprawę jeszcze ostrożniej i podaje, że na ogół nie zaleca się koloryzacji częściej niż raz na 1-2 miesiące. Gdy odrosty widać wcześniej, pracuj tylko przy nasadzie, a nie na całej długości.
Farbowanie w domu, zwłaszcza bez dużego doświadczenia, powinno dotyczyć prostych koloryzacji. Większej ostrożności wymagają radykalne zmiany koloru, przede wszystkim przejście z bardzo ciemnych włosów do jasnego odcienia. Przy takim skoku wizyta w salonie zwykle kosztuje mniej niż późniejsze ratowanie efektu.
Zalecenia się różnią. Garnier odradza mycie włosów przed farbowaniem i sugeruje przerwę od szamponu przez jakieś 2 dni, a Puder i Krem tłumaczy to tym, że sebum chroni strukturę włosa przed szkodliwym działaniem preparatu koloryzującego. L’Oréal Paris odnotowuje z kolei, że dzisiaj nawet fryzjerzy myją klientkom i klientom włosy przed koloryzacją. Rozstrzyga instrukcja dołączona do konkretnej farby.
Nie pomijaj próby uczuleniowej, którą wykonuje się 48 godzin przed planowanym zabiegiem. Nie nakładaj na włosy ciężkich kosmetyków stylizujących, takich jak lakiery, olejki czy pianki. Odpuść też radykalną zmianę koloru bez doświadczenia, bo farbowanie w domu powinno dotyczyć prostych koloryzacji.
Obecnie nie ma dostępnych badań świadczących o negatywnych skutkach farbowania włosów w czasie ciąży na jej przebieg, co podkreśla Polski Bank Komórek Macierzystych. Ten sam serwis radzi wybierać produkty o jak najmniejszej ilości substancji chemicznych i unikać kosmetyków o intensywnym zapachu. Pierwszy trymestr bywa traktowany jako okres ochronny, w którym w płodzie zachodzą istotne procesy rozwojowe, natomiast w drugim trymestrze możesz farbować włosy bez przeszkód. Zadbaj o bardzo dobrą wentylację pomieszczenia i unikaj wdychania oparów, a próbę uczuleniową zrób nawet wtedy, gdy ta sama farba nigdy wcześniej nie wywołała reakcji. Ten wpis ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem prowadzącym.
Farbowanie włosów w domu bywa wygodnym i szybkim sposobem na odświeżenie koloru lub zakrycie odrostów, szczególnie gdy zależy Ci na czasie i prostym efekcie. Granicę wyznacza skala zmiany, bo większej ostrożności wymagają radykalne zmiany koloru, zwłaszcza przejście z bardzo ciemnych włosów do jasnego odcienia.
Zależy od stanu skóry głowy. Portal Świat Farmacji radzi odłożyć farbowanie do momentu wyciszenia zmian, gdy widać aktywny stan zapalny: zaczerwienienie, obrzęk, sączenie, pęknięcia, nadżerki, strupy albo nasilony świąd i pieczenie utrzymujące się nawet po łagodnych szamponach. Gdy skóra jest spokojna, koloryzacja jest możliwa, ale lepiej wybrać farbę z monoetanoloaminą zamiast amoniaku, bez alkoholu i rezorcyny, które mogą nasilać pieczenie. Zawsze zrób wcześniej próbę uczuleniową, a po zabiegu sięgnij po łagodny szampon do skóry wrażliwej bez SLS i myj włosy letnią wodą. Ten fragment ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z dermatologiem lub trychologiem.
Źródła: